ARTYKUŁY
Zdrada - historia winy i kary - cz.1
CUDZOŁÓSTWO
Cudzołóstwo to akt współżycia płciowego osób, z których przynajmniej jedna jest związana małżeństwem z inną osobą. Bardzo często spotykana jest w praktyce, nie tylko prawnej, niewierność jednego z małżonków wobec drugiego. Zachowanie takie przyczynia się do rozkładu pożycia małżeńskiego, gdyż narusza podstawową zasadę małżeńską jaką jest wierność.
NIEWIERNOŚĆ
Niewierność oprócz cudzołóstwa to również inne zachowania przekraczające zasady moralne ugruntowane w społeczeństwie czy grupie. Aktem niewierności jest również postępowanie naruszające obowiązek lojalności, szczerości i przywiązania wobec współmałżonka np. poprzez zapłodnienie kobiety nasieniem mężczyzny niebędącego jej mężem, poza stosunkiem płciowym i bez zgody współmałżonka .
WINA
Nie ma cudzołóstwa bez winy, a dla jej przypisania konieczna jest poczytalność tego małżonka, który się cudzołóstwa dopuszcza. Nie będzie więc stanowić cudzołóstwa stosunek płciowy pod przymusem (zgwałcenie) lub sytuacja, gdy małżonek nie mógł zrozumieć znaczenia swego postępowania (przykładowo po spożyciu tzw. pigułki gwałtu). Dla zaistnienia cudzołóstwa niezbędna jest więc świadomość, że ma się do czynienia z osobą trzecią, czyli nie małżonkiem.
Cudzołóstwo jednego z małżonków może zostać wykazane w toku procesu rozwodowego w zasadzie za pomocą dowolnego środka dowodowego. Jednostronne zerwanie przez małżonka związku małżeńskiego należy uznać za czyn zawiniony także w przypadku, gdy powodem tego zerwania było głębokie uczucie miłości względem osoby trzeciej. Ponadto zamieszkanie kobiety zamężnej w jednej izbie z innym mężczyzną w warunkach stwarzających pozory zdrady małżeńskiej i to trwające stale, przez dłuższy okres czasu, może być uznane za zawinioną przez nią przyczynę rozkładu pożycia małżeńskiego – bez potrzeby zakwalifikowania tego jako cudzołóstwa.
MORALNOŚĆ
Osoby, które zamierzają zawrzeć ze sobą związek małżeński, powinny poczuwać się do obowiązku wierności i szczerości. Dlatego też utrzymywanie stosunków cielesnych z osobą trzecią przez jednego z przyszłych małżonków w okresie, gdy łączyły ich już więzy uczuciowe, poprzedzającym bezpośrednio zawarcie przez nich małżeństwa – nie jest zgodne z moralnością.
KARA
Jak wspomniano, nie ma cudzołóstwa bez winy, a w przeszłości, nie było również winy, bez kary.
Pojęcie cudzołóstwa znane było wszystkim ludom pierwotnym i traktowano je jako poważne naruszenie porządku społecznego. Kary były surowe – najczęściej śmierć , okaleczenie , wygnanie lub wysoki okup. W niektórych społecznościach kara spotykała jedynie kobietę zdradzającą męża, przeważnie jednak kara dotyczyła obojga małżonków. Były jednak przypadki, gdy zasady gościnności lub przyjaźni dopuszczały, by mąż zezwolił żonie na odbycie aktu płciowego z inną osobą. Prawo zwyczajowe legalizowało takie praktyki między innymi u niektórych ludów Australii .
Aztekowie karali kobietę winną zdrady ukamienowaniem , a mężczyznę tylko wtedy, gdy dopuścił się cudzołóstwa z inną zamężną kobietą. Majowie wypędzali winną kobietę i zakazywali jej ponownego małżeństwa. Inkowie karali śmiercią zarówno cudzołożącą kobietę, jak i cudzołożącego mężczyznę.
W starożytnym Egipcie mężczyznę, który dopuścił się cudzołóstwa karano chłostą tysiąca batów i utratą posagu żony, zaś kobietę okaleczano poprzez zmiażdżenie nosa lub pozwalano na ukaranie jej przez męża.
W Mezopotamii nakazywano utopienie winnego cudzołóstwa bez względu na to, jakiej był płci – mąż miał jednak prawo łaski wobec żony, jeżeli ta oczyściła się przez przysięgę . W tym ostatnim przypadku oznaczało to również prawo łaski dla partnera niewiernej małżonki.
W Asyrii zezwalano mężowi na zabicie cudzołożącej żony oraz jej wspólnika – gdyby jednak przebaczył on żonie, ułaskawienie dotyczyło także jej wspólnika. U Hetytów mąż miał prawo zabić bezkarnie cudzołożącą żonę i jej partnera. W Persji mężczyzna, któremu udowodniono cudzołóstwo, był zobowiązany do utrzymywania uwiedzionej kobiety i jej potomstwa oraz był za nich odpowiedzialny, ponadto zasądzano mu dodatkową karę stałej pomocy finansowej dla czterech ubogich rodzin.
W starożytnych Indi ach kara za cudzołóstwo zależała od przynależności kastowej. Mężczyznę cudzołożącego z kobietą niższej kasty karano wygnaniem. W przypadku, gdy mężczyzna cudzołożył z kobietą wyższej kasty, karano go śmiercią. Szczególnie traktowano kobietę kasty wyższej, która cudzołożyła z mężczyzną kasty niższej – okaleczano ją, a potem uśmiercano.
Co do szczegółów warto tylko wspomnieć, że hinduski kodeks Manu przewidywał za cudzołóstwo kobiety pożarcie jej przez psy w najbardziej uczęszczanym miejscu publicznym, a dla jej kochanka karę śmierci poprzez spalenie na łożu z rozpalonego żelaza.
W starożytnym Izraelu cudzołóstwo było przestępstwem przeciwko własności, którego karanie należało do całej społeczności. Mężczyzna żonaty nie popełniał cudzołóstwa, jeżeli odbywał akt płciowy z niezamężną lub niezaręczoną kobietą. Natomiast żona – niezależnie od tego, kto był jej wspólnikiem – była winna cudzołóstwa. Osoba, której udowodniono cudzołóstwo karana była śmiercią, początkowo przez spalenie , w okresie późniejszym przez ukamienowanie. Warto wspomnieć, że uzasadnieniem dla podejrzenia o cudzołóstwo była nieobecność żony w domu przez czas potrzebny do zagotowania jednego jajka.
W starożytnych Atenach mężczyzna, który pochwycił żonę na cudzołóstwie, miał prawo zabić jej wspólnika. Mąż miał obowiązek porzucić cudzołożącą żonę, uważano ją bowiem za wykluczoną ze wspólnoty kultu, a każdy obywatel mógł ją wypędzić z miasta. Nie karano męża oskarżonego o cudzołóstwo, jeżeli nie udowodniono, iż jego czyn naruszył prawa innych
rodzin – w takim przypadku zasądzano okup. Mężczyznom w tym okresie generalnie wybaczano cudzołóstwo, gdyż poza domem, który miał być monogamiczny, mogli oni mieć tyle kobiet, ile byli w stanie opłacić. Żony schwytane in flagranti mężowie mogli sprzedać lub zachować jako niewolnice ostatniego rzędu.
W czasach republiki rzymskiej sprawy o cudzołóstwo rozstrzygały sądy rodzinne , które po udowodnieniu winy rozwiązywały małżeństwo i zasądzały rekompensaty finansowe dla strony poszkodowanej. Kobieta dopuszczała się zdrady odbywając stosunek seksualny z mężczyzną innym, niż jej mąż. Wspólnik kobiety stawał się również cudzołożnikiem, rozbijał bowiem cudze małżeństwo. Mężczyzna nie zdradzał żony, gdy odbywał stosunek seksualny z niewolnicą lub wyzwolenicą . Zabroniony był stosunek seksualny żonatego mężczyzny z niezamężną, wolno urodzoną kobietą. W myśl prawa rzymskiego
nie było to jednak cudzołóstwo.
W okresie późnego cesarstwa prawo zaostrzano m. in. wprowadzono karę śmierci za cudzołóstwo. W IV w. cudzołożników uśmiercano za pomocą kary tzw. sakowania. Egzekucja polegała na wstępnym biczowaniu , zaszyciu cudzołożników w worku razem ze żmiją, psem, kogutem i małpą a następnie utopieniu w rzece lub morzu. W VI w. Justynian Wielki zachował karę śmierci dla mężczyzny, natomiast winną kobietę polecił zamykać w klasztorze . Jeżeli mąż jej wybaczył w ciągu dwóch lat, mogła wyjść z klasztoru, w przeciwnym wypadku kara była dożywotnia.
W islamie cudzołóstwo karane było chłostą składającą się ze stu uderzeń, po której następowało ukamienowanie. Mężczyzna nie dopuszczał się cudzołóstwa, gdy współżył płciowo z niewolnicą. Mąż mógł własnoręcznie zabić lub wygnać żonę, gdy pochwycił ją na gorącym uczynku cudzołóstwa. Mąż mógł zezwolić, aby żona oczyściła się wypowiadając własną przysięgę – kobieta nie była wówczas karana, lecz unieważniano małżeństwo. Natomiast cudzołożący niewolnik lub niewolnica karani byli chłostą składającą się z pięćdziesięciu uderzeń.
Chrześcijanie rozszerzyli zakaz cudzołóstwa, tak, że nie dotyczył on tylko stosunku płciowego, ale również pożądania seksualnego. Do jednakowej wierności zostali zobowiązani tak mąż, jak i żona.
W średniowiecznym prawie kanonicznym cudzołóstwo traktowane było jako dopuszczalna przyczyna separacji faktycznej lub prawnej. Strona poszkodowana miała prawo do wniesienia wniosku o separację lub unieważnienie małżeństwa , a także do otrzymania rekompensaty finansowej. Jeżeli skutkiem cudzołóstwa było potomstwo, zasądzano na rzecz dzieci alimenty . Ponowne małżeństwo nie było dopuszczalne dla osoby, która przy popełnianiu cudzołóstwa wyrażała obietnicę poślubienia wspólnika po śmierci małżonka. Uznawano również za nieważne małżeństwo zawarte po małżonkobójstwie związanym z cudzołóstwem.
W średniowieczu prawo nadal przewidywało karę śmierci dla cudzołożnej żony i jej wspólnika. W praktyce zaś na mieszczan często nakładano kary pieniężne, a uboższych stawiano pod pręgierzem lub stosowano karę chłosty.
W epoce nowożytnej kara miecza groziła mężczyźnie cudzołożącemu z zamężną kobietą. Prawa niektórych państw przewidywały karę spalenia na stosie, a zabicie cudzołożników schwytanych na gorącym uczynku uznawały za niekaralne. W przestrzeni publicznej i prawnej istniał wówczas pogląd, że cudzołóstwo zawsze powinno być karane śmiercią, co miało dotyczyć tak kobiet, jak i mężczyzn.
Jednak w praktyce dość rzadko wydawano za cudzołóstwo wyroki śmierci, a częściej na bogatych mieszczan nadal nakładano kary pieniężne, w stosunku zaś do uboższych cudzołożników stosowano kary cielesne i wzorem prawa kanonicznego zmuszano do publicznej pokuty.
W kolejnych wiekach pod wpływem reformacji i kontrreformacji, które prześcigały się w potępianiu wszystkiego, co dotyczyło seksu niezwiązanego z prokreacją stosowano surowe kary. Tu jednak podobnie jak w wiekach poprzednich wymiar kary i jej rodzaj związany był ze statusem cudzołożnika. Nadal bogatych mieszczan karano grzywnami, zaś wobec uboższych stosowano kary cielesne. Na wsi oprócz kar cielesnych stosowano również „nurzanie” obwinionych w zimnej wodzie, a zimą nawet w przeręblu, co jakoby miało działać na ostudzenie zbyt gorących temperamentów.
Pod koniec XVIII w. cudzołóstwo nadal było karalne, ale pod wpływem nowych poglądów nie stosowano za nie kary śmierci, ograniczając się do. chłosty lub więzienia. Idealnie wpisywało się to w ówczesne standardy, bowiem właśnie w tym czasie moda na niewierność kobiecą wzrastała, stając się pod koniec tego stulecia masowym zjawiskiem. Stulecie owo było „złotym wiekiem” arystokratyczno-dworskiej galanterii i królewskich kochanek, Wierność małżeńską traktowano wówczas jako przeżytek, a w konsekwencji nikt nie czynił wielkich dramatów z jej naruszania.
XIX w. przyniósł dalszą liberalizację przepisów. We Francji kodeks z 1803 r. przewidywał za cudzołóstwo karę aresztu od jednego do sześciu miesięcy, tak dla osoby pozostającej w związku małżeńskim, jak i dla drugiej strony takiej relacji. Ściganie czynu następowało jednak nie z urzędu, lecz na żądanie „skrzywdzonego” małżonka.
Kodeks z 1810 r. przewidywał za omawiany czyn różne kary dla kobiety i mężczyzny. Żonę karał za zdradę małżeńską w każdym przypadku więzieniem od trzech miesięcy do dwóch lat, męża zaś karał tylko niewysoką grzywną i to wyłącznie wtedy, gdy utrzymywał on w domu nałożnicę.
Austriacki kodeks karny z 1852 r. traktował cudzołóstwo jako przestępstwo prywatne (na wniosek małżonka) zagrożone karą aresztu od jednego do sześciu miesięc7. Areszt dla cudzołożników przewidywał także rosyjski kodeks karny z 1903 r., i niemiecki kodeks karny z 1871 r.
Zniesienie kar za cudzołóstwo następowało stopniowo od lat 30tych XX w. W 1937 r. zniesiono karalność zdrady małżeńskiej w Szwecji, a w 1947 r. nastąpiło to w Japonii. Karalność cudzołóstwa zniesiono w 1970 r. we Włoszech, w 1975 r. w Niemczech, w 1976 r. we Francji, a w Austrii uczyniono to dopiero w 1997 r.
Obecnie cudzołóstwo jest czynem zagrożonym surową karą w niektórych państwach islamskich. Poza nimi dokonano jego depenalizacji.
*Artykuł powstał dzięki uprzejmości Kancelarii Prawa Rodzinnego, adw. Mateusz Ziębaczewski, Poznań oraz w oparciu o pracę pt. Karalność cudzołóstwa na przestrzeni wieków, Radosław Krajewski, UKW Bydgoszcz.
Już za tydzień cz. 2 – Karanie cudzołóstwa w dawnej Polsce. Zapraszamy do lektury.
CichoSza!
