ARTYKUŁY

Jakiemu detektywowi powierzylibyście swoje tajemnice?

glasses-g229b5e6b8_1280

Jaki powinien być detektyw?

Pytanie jak pytanie, lecz odpowiedź nie zawsze jest oczywista. Najpewniej detektyw powinien pomóc w rozwiązaniu Waszego problemu. To zdaniem niektórych Klientów podstawowe kryterium wyboru. Powinien być zatem skuteczny. Mógłby być przy tym
pomysłowy i błyskotliwy, szybko kojarzyć fakty i odnosić spektakularne i efektowne sukcesy.

Tyle w teorii.

Czy jednak sam profesjonalizm wystarczy? A co z charakterem i osobowością? Część znanych mi osób ceni szczególnie kulturę osobistą i komunikatywność na każdym etapie realizacji zlecenia. Inni szukają u detektywa cech, które pozwoliłyby zmniejszyć obawy, zaufać i powierzyć mu swoje tajemnice?

Warto więc zwrócić uwagę na dwa aspekty:

Detektywa obowiązuje tajemnica zawodowa wynikająca z przepisów prawa. Jest on obowiązany zachować w tajemnicy źródła informacji oraz okoliczności sprawy, o których powziął wiadomość w trakcie wykonywania czynności – obowiązek ten ciąży na detektywie także po zaprzestaniu wykonywania czynności. Osoby obowiązane do zachowania tajemnicy związanej z wykonywaniem zawodu lub funkcji mogą odmówić zeznań co do okoliczności, na które rozciąga się ten obowiązek, chyba że sąd lub prokurator dla dobra wymiaru sprawiedliwości zwolni te osoby od obowiązku zachowania tajemnicy.

Bez względu na powyższe ograniczenia detektyw powinien być przede wszystkim dyskretny. Cecha ta nie jest zdefiniowana prawnie i nie odnosi się do ograniczeń kodeksowych. Co to właściwie znaczy „być dyskretnym”? Z pomocą przychodzi słownik Języka polskiego PWN, wg którego dyskretny to m. in. „taki, który dochowuje tajemnic, mający pozostać w tajemnicy, nierzucający się w oczy, delikatny”. Jeśli delikatny to w domyśle również taktowny.

Wymienione cechy zachowania trafnie określa stary łaciński zwrot „sub rosa” tłumaczony jako „pod różą”. Oznacza on działanie w tajemnicy, w sekrecie, w zaufaniu, dyskretnie. Róża już w czasach antycznych posiadała bardzo ważne znaczenie symboliczne. Kwiat ten związany był z licznymi rytuałami religijnymi, narzucając wszystkim osobom biorącym udział w ceremonii obowiązek zachowania tajemnicy.

W starożytnym Egipcie róża reprezentowała m.in. Horusa, którego potem Grecy utożsamiali z Harpokratesem – bogiem ciszy i dotrzymywania tajemnic. W rzymskich i greckich mitach Wenus (Afrodyta) podarowała różę Amorowi (Erosowi), który z kolei podarował go właśnie Harpokratesowi. Róża pojawia się także przy wizerunkach bogini Izydy, która w czasach rzymskich asymilowana była z piękną boginią Wenus. Ze względu na popularność motywu róży, patrycjusze rzymscy chętnie zdobili sufity swoich sal biesiadnych (triclinium) malunkami róż, sugerując że osoby biorące udział w ucztach, będące pod wpływem wina (sub vino), powinny pozostać sub rosa (w rozumieniu „w tajemnicy”).

Analogiczne znaczenie do antycznego zwrotu „sub rosa” ma polskie „cicho sza” – jak podaje wielki słownik języka polskiego PAN „używane w sytuacji, gdy prosimy kogoś, by nie mówił czegoś komuś lub nie poruszał jakiegoś tematu”.

Cicho Sza!

Scroll to Top